Wings for life world run

2015.05.03 – WINGS FOR LIFE WORLD RUN


To może zacznę nietypowo bo od podsumowania: było świetnie. To mój drugi bieg w „Wings for life”, i podobnie jak w zeszłym roku było bardzo fajnie. Goniąca META daje zupełnie inne poczucie zawodów :) A to dlatego, że i owszem, zakładamy sobie jakieś tam plany dokąd chcemy dobiec ale tak naprawdę to dopiero „w praniu” wychodzi dokąd uda się uciec …

DCIM100GOPROG0032979.

Dla niewtajemniczonych: jest to bieg odbywający się w kilkudziesięciu lokalizacjach na całym świecie. START następuje wszędzie w tym samym czasie i osoby z całego świata ścigają się uciekając przed goniącą METĄ (samochodem, który rusza po 30 minutach od startu). A żeby było jeszcze sympatyczniej to cały dochód przeznaczony jest na badania nad leczeniem urazów rdzenia kręgowego.

wflTo, że wezmę udział w tym biegu wiedziałem od dawna. Ale… zapisanie się tak odwlekałem w czasie, że jak w końcu się zdecydowałem to okazało się, że zapisy się zakończyły !!! … Zrobiło się gorąco… na szczęście, okazało się, że pozostało 100 pakietów ale odbiór w biurze na zasadzie, kto pierwszy ten lepszy. W sobotę jak tylko otworzyli biuro to od razu stawiliśmy się z Niką i udało się, zostaliśmy posiadaczami numerów startowych :) Uff… kamień z serca. Wyobraźcie sobie, że zaledwie pół godziny po otwarciu biura połowa z tych stu pakietów była już rozdana.

 Jakieś założenia na bieg ? oczywiście świetna zabawa :) Czy była świetna ? zapraszam do obejrzenia materiału :

Pakiet startowy:
– numer startowy
– koszulka bawełniana
– chusta wielofunkcyjna
– Red Bull, woda, izotonik

ps. jeżeli jeszcze nie jesteś na moim fanpage to zapraszam do polubienia.
Dzięki temu na bieżąco otrzymasz informacje o nowych wpisach i nie tylko :)
http://www.facebook.com/Stingbiega

wfl5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *